
Ot tak poprostu.
Jest fajnie i ju.
Anioł Nitka

Nitka jest boska.
Piękno jej jest szlachetne.
a jeszcze - ona jakoś tak sprawia, iż staje się lepszym czlowiekiem.
to ważne.
Schranilem

Odwolanie nie przysługuje.
jEST okropnie.
Mineło 2 dni, a jest co raz gorzej.
Kuzwa, jestem debilem.
Rowerowa wycieczka, sobota

Było - jak zawsze, czyli wspaniale.
Wyruszyłem rowerem, bo wreszcie nie padało.
Popracowałem troche i wyruszyłem.
Barry White całą gębą w słuchawkach, i ja - seksownie podskakujący na siodełku, że niby tańcze i wykrzykujacy wraz z nim "Can't Get Enough of Your Love, Babe"
po kolei naśladująć - spiew, gitare basową, skrzypcy, perkusje i inne trąbki.
Dojechałem do Arkadii kompletnie mokry i szcześliwy.
wjechałem na góre do dalszej łazienki gdzie mniej ludzi, mokry podkoszulek i koszule zapakowałem hermetycznie, umyłem się po pas, ogoliłem się, przebrałem się w suche ładne ubranko, kupiłem jakomś wode kolońską, popsikalem się obficie przesadnie, zjadłem cośtam i - zaladowałem się do ulubionej kawiarni "w biegu" z laptopem.
czytałem strony branżowe i inne rozmaite czytadła.
Gapiłem się na tłum oszalałych konsumentów dookoła.
Słuchałem rozmowy ludzi za stolikiem obok. Flirtowałem troche z kelnerką. Popijałem herbatke. Było wspaniale.
Wróciliśmy z Barry, zobaczyłem ze smutkiem zamknięty basen, co było oczewiste, od 2 dni brak wody w Piastowie i Ursusie, zachaczyłem na minutke Lidl i - siedze wreszcie w domu.
Radyjko gra, kurczak się smaży, ziemniczki się gotują, pranie wstawione, podłoga umyta, Pawelka happy, czyli wymordowany na amen.
Mój dom - moja świątynia.
Wara od niego, szczególnie w weekend.
czlowiek jest marudny

Kurrrdy, jakie czlowiek jednak jest marudny.
goraco - zle, zimno - tez zle.
zeby nie za bardzo sucho bylo, nie bardzo wilgotnie,
nie za glosno, nie smierdzialo zeby papierochami,
nie bylo zeby tluszczu nakurkach galkach kuchienki ani na naczyniach.
Zeby muzchy nie przeszkadzaly sie skupic, ani komary.
Wszytko nie pasi.
A to wszystko to dlaczego, w imie czego?
w koncu zeby sie polozyc i umrzec.
i nie marudzic.